Włosy po lecie

włosy po lecie, aktualizacja włosowa, włosy, pielęgnacja włosów

Jesień zbliża się wielkimi krokami, więc przydałaby się jakaś włosowa aktualizacja. :) Niestety obecnie nie mam jeszcze czym się pochwalić, bo na załączonym wyżej obrazku, widnieje tylko napuszone sianko. Obiecałam sobie, że będę bardziej systematyczna z olejowaniem włosów, ale wiadomo, jak to jest... Praca, wyjazdy, ładna pogoda za oknem i wolałam z tego korzystać, zamiast siedzieć z olejem na głowie. ;) Czasami zdarzało mi się robić takie domowe spa, ale zdecydowanie zabrakło mi systematyczności. Zauważyłam też, że te partie włosów, które były potraktowane farbą, mają tendencje do kruszenia się, więc przyrost jest kiepsko widoczny na długości. Do tego promienie słoneczne też zrobiły swoje i teraz moje włosy wręcz błagają o nawilżenie i podcięcie końcówek. Na szczęście po odroście można zauważyć, że przybyło im kilka centymetrów, więc chyba jest nadzieja. ;) Niedługo planuję też zacząć kurację herbatką ze skrzypu i pokrzywy na szybszy porost i wzmocnienie, ale o tym innym razem. Teraz muszę zadbać o kondycję tego puchu i myślę, że długie jesienne wieczory, będą temu sprzyjały.

A jak mają się Wasze włosy po lecie? Macie w planach jakieś kuracje na jesień? :)

Komentarze

  1. Moje po lecie mają się średnio. Suche z natury przesuszyły się jeszcze bardziej. Dlatego intensywnie je nawilżam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz również mam zamiar zabrać się za nawilżanie. :)

      Usuń

Prześlij komentarz